Podziały

Kwiecień 12, 2018 · 12:52

Od paru tygodni znowu mam depresję. Tą taką prawdziwą. W tym całym negatywnym nastroju nie potrafię jednak pojąć, skąd u nas takie pokłady debili i kretynów w internetach. Dzisiaj przypadkowo przejrzałem komentarze pod różnymi wpisami na rzadko przeze mnie odwiedzanych stronach internetowych i ogarnęło mnie najzwyklejsze przerażenie. Jak i gdzie Ci ludzie się wychowali, że myślą, że zostawienie komentarza o treści „huju zapierdolny kurwo w dupę zjebany wypierdalaj” jest akceptowalne.

Czasami zastanawiam się nad tym, jak ludzkość (względnie natura) wytworzyła podziały na rodziny, religie, politykę czy państwa, i jestem ciekawy co by się stało, gdybyśmy poszli w zupełnie innym kierunku, bo ewidentnie w obecnym wiele rzeczy nie funkcjonuje tak, jak powinno.

Jak chociażby poprawna pisownia słowa „chuju”.


Zniewaga

Luty 14, 2018 · 20:58

Dzisiaj byłem świadkiem sytuacji, w której jedna osoba powiedziała drugiej kilka słów, które wywołały lawinę emocji na jej twarzy. Ten szok zapewne wynikał z bliskości tych dwóch osób, ale z niedowierzaniem patrzyłem jak mimika drugiej przechodzi przez fazę uśmiechu, myśląc że to był żart, poprzez zaskoczenie, złość, a zwieńczeniem przestawienia był ogromny smutek i niedowierzanie, że one w ogóle padły. To trwało zaledwie kilka sekund, a miałem wrażenie, że minęła wieczność. Ale to jednak słowa pierwszej osoby, a właściwie to to, jak były przedstawione, było najbardziej zaskakujące. Były szczere. Rzucone mimochodem. Bez złości. Z delikatnym uśmiechem na twarzy. Ale nie mściwym. Szczerym, jednocześnie pozbawionym emocji. Jakby to było oczywiste.

Ta druga osoba wyglądała, jakby załamał się jej świat.