Na pokładzie amerykańskich linii lotniczych woda jest tak skażona, że możesz się pochorować nawet od umycia rąk →

Listopad 7, 2019 · 09:55

Mariusz Piotrowski:

(…) wygląda na to, że z samolotową wodą naprawdę trzeba uważać. Twórcy raportu wskazują więc na kilka porad, do których lepiej się zastosować, jeśli nie chcemy mieć kłopotów zdrowotnych. Przede wszystkim więc należy więc pić tylko wodę butelkowaną, dla własnego bezpieczeństwa nie pić kawy ani herbaty serwowanej na pokładzie, a także unikać mycia rąk w toaletach. Zamiast tego, eksperci zalecają korzystanie z antybakteryjnych płynów do rąk.

Trochę przerażające, bo regularnie korzystam z wody do mycia rąk. Od paru lat wozimy ze sobą żel antybakteryjny, gdy nie mamy dostępu do wody. Chyba czas zacząć korzystać z niego zamiast z wody. Ciekawy też jestem jak temat wygląda na pokładzie europejskich przewoźników.


Październik 13, 2019 · 21:23

„Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej.”

– Albert Einstein


Wrzesień 13, 2019 · 11:03

Na 13:00 fryzjer, po którym wyjdę łysy lub nie wyjdę, o ile w ogóle do niego dojdę, a o 14:00 pre-order, którego pewnie nie zrobię, bo albo go nie dożyję, albo fryzjer się przeciągnie, albo mnie zamorduje.

Piątek 13-ego.

„Welcome to, kurwa”, jak to mawia znajomy.


Jak Poczta Polska działa w rzeczywistości

Wrzesień 13, 2019 · 10:56

Dostałem SMS-a, dnia 2 września, że przyszedł do mnie list, pod mój adres w innym mieście. SMS podawał, że mam go odebrać do 9 września. To oznacza, że po 7 dniach powinienem otrzymać drugiego SMS-a, informującego mnie, że mam kolejne 7 dni na jego odbiór. Miałem zatem czas do 16 września. Bez ciśnienia.

Wczoraj wsiadłem rano w pociąg i pojechałem odebrać ten list. Na pocztę dotarłem o godzinie 10:15, gdzie zostałem poinformowany, że list został odesłany do nadawcy dnia 6 września, 4 dni po tym jak doszło pierwsze awizo / SMS.

What the actual fuck?

Moja rozmowa z pracownikiem poczty wyglądała mniej więcej tak…

– Dlaczego list został odesłany po 4 dniach?
– Nasz system działa tak, że jeśli imię lub nazwisko różni się chociaż jedną literą, to SMS nie dochodzi.
– Ale dlaczego nie dostałem powtórnego awizo i dlaczego został odesłany po 4 dniach?
– To było powtórne awizo i miał Pan do 9 września, aby go odebrać.
– To dlaczego został odesłany 6 września, skoro miałem do 9 września?
– Nasz system działa tak…
– Oraz dlaczego w takim razie nie dostałem pierwszego awizo / SMS-a?
– Proszę poczekać, sprawdzę kto był nadawcą listu.

Jak ślepy z głuchym, słowo daję.

Finalnie spędziłem 10 godzin w podróży z czego 8 godzin w pociągu, w którym na szczęście mogłem spokojnie popracować.


Na krechę

Lipiec 4, 2019 · 19:07

Mieszkam obok delikatesów od dekady. Wpadam do nich prawie codziennie po proste rzeczy. Butelkę Coke. Paczkę fajek. Tabletki przeciwbólowe. Drobnica. Wiedzą co piję, co palę i co ćpam. Nie zmienia to faktu, że do dzisiaj gość za ladą nie pamięta, jakie fajki mi podać. Nawet jak powiem „czerwone”, to i tak mi da niebieskie i rozpocznie się gra w kotka i myszkę. Raz zdarzyło mi się zapomnieć portfela, jakiś rok temu. Było późno. Byłem zmęczony. Nie chciało mi się. Jemu też nie – na krechę nie dał, więc musiałem lecieć po kartę.

Dowiedz co się stało w Żabce i w Dubaju →


Lipiec 2, 2019 · 22:30

Dubaj jest tak bogaty, że właśnie zaczepił mnie żebrak, ubrany w wypastowane skórzane buty, jedwabną koszulę i Pepe Jeans. Miał sygnety złote i zegarek. Chciał żebym mu kupił coś do jedzenia i bilet do metra. Surrealizm.


Mytaxi robi błąd, zmieniając się w FREE NOW →

Lipiec 2, 2019 · 20:40

Dominik Łada, na łamach iMagazine:

Od dziś marka mytaxi we wszystkich 9 krajach i 100 miastach europejskich zmienia się na FREE NOW. Nowa nazwa oznacza stopniowe przejście marki w kierunku multiplatformy, która zaoferuje obok zamówienia taksówki, również inne alternatywne opcje transportu w mieście.

Moim zdaniem to błąd. Nazwa mytaxi tłumaczy wszystko, zaś FREE NOW nie znaczy nic, tym bardziej, że nic w jej ofercie nie jest ani „free”, ani „now”. Co więcej, bedąc w towarzystwie, często mówiłem, że „zamawiam mytaxi”, co kończyło się często pytaniem o tę usługę. Ta darmowa reklama się teraz skończy, bo ktoś musiałby mi zapłacić grubą kasę, abym odważył się powiedzieć „zamawiam FREE NOW”. Szkoda.


Czerwiec 25, 2019 · 12:25

Zdradzę, bez szczegółów, że od paru dni pracuję nad ciekawym projektem fotograficznym, z nastawieniem na zdjęcia nocne. Do tego celu mam nietypowe narzędzie (aparat) i nigdy nie wyobrażałem sobie, że będzie dawał tak dobre wyniki. Więcej w temacie niedługo na iMagazine.


Czerwiec 11, 2019 · 20:00

34°C w Warszawie. 9°C w okolicach Stuttgartu. Śnieg w Finlandii. A to wszystko dnia 11 czerwca 2019 r.


Apple Pay w Revolut już jest! →

Maj 29, 2019 · 11:10

Paweł Okopień, na łamach iMagazine:

Od rana niektórzy użytkownicy Revolut mogą dodawać już swoje karty do Apple Pay. Długo zapowiadana funkcja wreszcie jest wdrażana, u wszystkich powinna być dostępna w czerwcu. To może być świetna informacja przy okazji zbliżających się wakacji.

U mnie ruszyło skoro świt bez żadnych problemów. Weryfikacja poszła SMS-em i karta natychmiast wylądowała w Apple Pay. Revoluta mam już od paru lat, więc prawdopodobnie dlatego obyło się bez przeszkód – nowsi użytkownicy być może będą musieli uzbroić się w ciut większą cierpliwość.


Rząd stawia na lotnisko w Radomiu →

Maj 8, 2019 · 08:34

Łukasz Wieczorek:

Premier mówi, że planowana jest rozbudowa lotniska do takiego poziomu, by port był w stanie obsługiwać rocznie trzy miliony pasażerów.

Władze liczą, że przeniosą się tutaj przewoźnicy z pękającego w szwach Lotniska Chopina w Warszawie. Ma to być port czarterowy – w zamyśle rządzących to z Radomia mieliby mieszkańcy Mazowsza i okolic latać na wakacje.

– Lotnisko w Radomiu nie ma sensu. Nie ma na razie żadnych danych, które by świadczyły o tym, że będą tam przylatywali klienci, czyli linie lotnicze – ocenia ekspert do spraw lotnictwa Eryk Kłopotowski.

Rząd wierzy, że lotnisko 100 kilometrów od Warszawy ma jednak sens i przyciągnie pasażerów. – Zdarzają się loty, że nie leci nikt. Zdarzają się loty, w których leci jedna osoba, co dla tego pasażera jest dużym komfortem – mówił 2015 roku Dominik Sipiński z „Polityki Insight”.

Liczyć można na wszystko. Dla przykładu, ja cały czas liczę na to, że nigeryjski książę przeleje na moje konto miliard dolarów.

Z ciekawości zerknąłem na czas dojazdu do lotniska w Radomiu. Google Maps podpowiada, że zajmie mi to z Warszawy blisko 2 godziny samochodem. A pociągiem? Nie zna takiego połączenia. Mi się nie chce jechać na lotnisko w Modlinie (nigdy tam jeszcze nie byłem i raczej w życiu nie będę), a co dopiero do Radomia.

Pozostaje pytanie: kto ma w tym (oraz lotnisku centralnym) interes?


Kwiecień 21, 2019 · 10:12

Życzymy Wam przede wszystkim chwili spokoju od codziennego zgiełku. Wesołych Świąt!

– Iwona i Wojtek


Kwiecień 3, 2019 · 14:26

Wczoraj minęły cztery lata od śmierci mojego taty. Miałem napisać kilka słów, ale miałem zły dzień i kompletnie nie miałem na to ochoty. Dzisiejszy nie jest wiele lepszy.


Dramat 13-latka na geografii – nasłuchał się o orogenezie i został płytą tektoniczną →

Marzec 14, 2019 · 10:08

Łukasz Jadaś, na łamach ASZDziennik:

Tak się kończy promocja orogenezy pod płaszczykiem tolerancji dla plejstocenu! 13-letni Wojtek P. z warszawskiego Mokotowa padł ofiarą geograficznego lobby. Chłopak nasłuchał się o ruchach górotwórczych i od godziny w swoim pokoju próbuje ukształtować Karpaty.

Aby poprawić sobie humor w dzisiejszym dniu, wszedłem na ASZDziennik i gdyby nie wiek, to myślałbym, że czytam o sobie. Imię i nazwisko się zgadzają. Dzielnica też.

Polecam przeczytać sobie całość u źródła, dla uśmiechu.


Twitter kontra Reddit

Luty 20, 2019 · 09:34

Przez wiele lat, podczas porannej herbaty, kawy lub Red Bulla, zawsze najpierw uruchamiałem Twittera, aby nadrobić swój timeline i nadgonić interesujące mnie wydarzenia. Przez ostatnie dwa lub trzy tygodnie, zupełnie nieświadomie, zacząłem przenosić swoje zainteresowania na Reddita.

Mam wrażenie, że problemem są ludzie, których śledzę, którzy ostatnio mniej piszą. Być może mógłbym pozmieniać parę rzeczy i zacząć śledzić nowe osoby, ale odkryłem, że Reddit pod paroma względami ma ogromną przewagę nad Twitterem – mogę tam śledzić tematy, które mnie interesują, zamiast szukać ludzi zainteresowanych danym tematem. To oczywiście prowadzi do większej separacji z jednostką, ale w zamian otrzymuję znacznie więcej różnorodnych treści (w obrębie danego tematu).

Oczywiście nie ukrywam, że od lat jestem zawiedziony tym, jak Twitter jest prowadzony i w którym kierunku zmierza, i jestem przekonany, że to wpływa na moje odczucia i decyzje, ale cieszę się, że znalazłem swojego rodzaju alternatywę, bo od lat powtarzam, że dla mnie Twitter umrze wraz ze śmiercią klientów trzecich (typu Tweetbot czy Twitterrific).


Vortex Keyboard Race 3 RGB dojechała!

Styczeń 28, 2019 · 01:11

Niektórzy z Was prawdopodobnie zauważyli, że od paru miesięcy (a w sumie od paru lat) od czasu do czasu wspominam o mechanicznych klawiaturach. Wynika(ło) to częściowo z tęsknoty za „starymi dobrymi czasami”, a częściowo z frustracji wynikających z klawiatur Apple’a w MacBookach, opartych o mechanizm motylkowy o ultrakrótkim skoku. Niestety, do dnia dzisiejszego nie pogodziłem się z klawiaturą w moim MacBooku Pro (late 2016) i po prostu nie jestem z niej zadowolony. Tak czy siak, ze dwa tygodnie temu zamówiłem Vortex Race 3 – programowalną mechaniczną klawiaturę z układem 75%, czyli zbliżonym do tego, który oferuje Apple Magic Keyboard.

Więcej na jej temat (oraz tematy pokrewne) oczekujcie na iMagazine, bo prawdopodobnie skończy się na całej serii wpisów, nie tylko na temat Race’a 3.


Droga Mleczna dowodem na to, że Ziemia nie jest płaska (?)

Styczeń 21, 2019 · 10:03

Miałem ambitny plan, jadąc na Maderę, sfotografowania Drogi Mlecznej nocą. Mogłem się spodziewać że ta będzie „widoczna“ tylko za dnia – w nocy chowa się po drugiej strony Ziemi (dowód na to, że Ziemia nie jest płaska?). Lucky me. Pozostaje mi tylko polecić aplikację Sky Guide, z której korzystam do tego celu i wbicie sobie do głowy, że powinienem był sprawdzić jej położenie przed przyjazdem – Sky Guide umożliwia „patrzenie w przyszłość“. Warto też zorientować się gdzie i jaki będzie księżyc, bo obecna pełnia nie ułatwia obserwowania nieba.


Styczeń 20, 2019 · 11:09

Dzisiaj pierwszy raz miałem okazję skorzystać z internetu podczas lotu samolotem. Zawsze miałem z nim jakieś problemy lub przeszkody na drodze. Zazwyczaj oznaczało to, że nie działał lub ja wolałem pójść spać. Dzisiaj wykupiłem go, żeby powrzucać zimowe zdjęcia Europy z powietrza. No i wiecie co? Cała trasa lotu jest zasłonięta chmurami, a samolotem buja tak, że chrzanię i idę spać.


Styczeń 20, 2019 · 05:02

Na lotnisku jestem od godziny. Za 35 minut zaczyna się boarding. Za 45 minut będę siedział w samolocie. Minutę później zachce mi się siku.


Styczeń 19, 2019 · 12:14

Nie lubię zimy w mieście. Bo jest zimno. Szaro. Buro. Brudno. Nudno. Najwyższy czas coś z tym zrobić…


Grudzień 31, 2018 · 09:22

Kłótnia z żoną, spotkanie na piwie z Dominikiem i Norbertem po popełnieniu przez nas morderstwa z zimną krwią (w zapyziałej piwnicy gdzieś w rejonie Mostu Poniatowskiego), uszkodzona koperta Apple Watcha Series 4 (podczas upadku na ulicę, przez zły design paska) i skradziony iPhone X (przez żula).

To tylko trzy sceny z mojego dzisiejszego snu. Mózgu, co ty bierzesz‽


Nie całujcie koleżanek, bo to się źle kończy

Grudzień 27, 2018 · 21:33

Pocałowałem koleżankę, za co zapłaciłem niemałą cenę. Na kilka dni przed wyjazdem zaraziła mnie zapaleniem zatok. Wyleczyłem się, finalnie bez antybiotyków, podczas urlopu, ale dwa pierwsze dni nie były ciekawe. Niestety, w międzyczasie zaraziłem Iwonę, ale dzielnie trzymałem ją na dystans, aby znowu nie musieć toczyć najcięższej z walk w życiu mężczyzny. Ona jednak zaraziła swoją mamę, która z kolei przekazała dar drugiej córce, czyli siostrze Iwony, a ta przekazała go mnie, w Święta. Prawdopodobnie również drogą ustną. Walczę więc o życie, drugi raz w ciągu miesiąca.

Wniosek jest zatem prosty: zawsze stosujcie zabezpieczenie!


Moja Świąteczna Playlista →

Grudzień 4, 2018 · 10:10

Każdego roku, od początku grudnia do Nowego Roku, w domu u nas gra zapętlona playlista, którą dosyć długo układałem. Wiele piosenek jest na Apple Music, ale część była zripowana z płyt CD, więc nie wiem na ile kompletna będzie u Was, ale u mnie widzę na niej 56 piosenek, dające łącznie ciut ponad 3 godziny muzyki. Najczęściej korzystamy z funkcji shuffle, więc nie dbałem o kolejność. Jeśli szukacie czegoś nowego, to kliknijcie w tytuł, a powinna Wam się otworzyć w odpowiedniej aplikacji. Dajcie też znać, ile piosenek widzicie u siebie.

PS. Znając Apple Music, może się uaktualnić dopiero po paru godzinach.


„Światu zostało pięć lat do wojny?” →

Listopad 30, 2018 · 11:13

Grzegorz Sroczyński, w wywiadzie z prof. Bogdanem Góralczykiem:

Jednego jestem pewien, a rzadko można być czegoś pewnym przy obecnej zmienności układu sił na świecie. Otóż Chiny mają tyle zadań domowych, że jest absolutnie nie do pomyślenia, aby wywołały wojnę. Wtedy nie zrealizują swoich celów na stulecie. Ale to nie oznacza, że jesteśmy bezpieczni. Światu grozi mechanizm, który w naukach politycznych nazywa się pułapką Tukidydesa. W „Wojnie peloponeskiej” Tukidydes opisał rywalizację Sparty i Aten, czyli hegemona w świecie starożytnej Grecji z rosnącym w siłę rywalem. Historycy z Harvardu badali podobne przypadki rywalizacji przez okres ponad 500 lat w najnowszej historii świata. Spośród szesnastu aż dwanaście zakończyło się wojną. I niemal za każdym razem wywoływał ją dotychczasowy hegemon, który wpadał w panikę, że traci wpływy. Na tym polega istota pułapki Tukidydesa. Skoro mamy starego hegemona, czyli USA i szybko rosnącego pretendenta, czyli Chiny, to pułapka może się zatrzasnąć.


„Zielony” filtr do Xiaomi Air Purifier →

Listopad 13, 2018 · 08:46

Niedawno mi się skończył i od jakiegoś czasu szukałem „zielonego”, aby wymienić stary, niebieski filtr do mojego Xiaomi Air Purifier, aż w końcu znalazłem w Proline. Dostępne od ręki, ale spieszcie się – w tym tempie skończą się jutro albo nawet dzisiaj. W każdym razie zamówiony i powinien dojechać jutro.

P.S. Obecny działał przez blisko pół roku.