Zainstalowałem macOS 10.13.3 High Sierra

· · 4 komentarze

Kilka godzin temu, pełen obaw, w końcu postanowiłem uaktualnić swojego MacBooka Pro (late 2016) do High Sierra. Wstępnie wygląda na to, że wszystko działa jak należy. Uff!

Update wykonywałem z 10.12.6, czyli ostatniej wersji Sierry, a obawy dotyczyły w zasadzie wszystkiego. To drugi raz w mojej historii z macOS, którą rozpocząłem od 10.5 Leopard (chociaż moje pierwsze poważniejsze doświadczenia były z 10.4 Tiger), kiedy obawiałem się i wstrzymywałem się z instalowaniem nowszej wersji systemu operacyjnego.

Pierwszy raz czekałem rok temu, bodajże do Sierra 10.12.2, zanim zdecydowałem się na przesiadkę – wtedy już wyeliminowano większość bugów – a tym razem aż do 10.13.3.

Można to oczywiście różnie interpretować, ale spowodowane jest to licznymi bugami w systemie – zaczynając od APFS – których się obawiałem. Mój komputer ma działać i nie mam ani chęci, ani czasu do przeznaczania go na rozwiązywanie problemów.

Te drobne wpadki, które zdarzają się coraz częściej w ostatnich latach, niszczą zaufanie użytkowników. Apple już dzisiaj będzie potrzebowało lat, aby je odbudować – w moim przypadku, przez najbliższe dwa lub trzy lata (a może i dłużej) prędko nie będę instalować 10.x.0.

Quo vadis, Apple?

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n.

4 Comments

  1. Ja grywam na iMacu w WoW. Na Sierra przy detalach na 6 osiągam średnio okolice 40 fps i to jest ok. Od biedy jak potrzebuję coś zrobić na drugim koncie to mogę uruchomić 2 instancję gry i jeszcze jakoś to działa. Po przesiadce na High Sierra fps spadły do 23, uruchomienie drugiej instancji wywołał brak responsywności systemu z finalnym hard resetem, a w kilku przypadkach uruchomienie Skype podczas gryspowodowało spadek fps do 2-3…
    Sprawy nie uległy poprawie po zainstalowaniu najnowszych sterowników od Nvidia…
    Dla sprawdzenia czy to nie jednostkowy przypadek zrobiłem też upgrade na starym MBP… na nim nie dało się grać już wcześniej, ale po zainstalowaniu High Sierra fps spadły z 14 do 2. Jestem więc ponownie na Sierra i wszystko działa jak kiedyś. Zgadzam się z Twoją opinią – tego rodzaju wpadki mnie drażnią; nie mam czasu/chęci reinstalować systemu z powodu takich niedogodności. Jest to tym bardziej smutne, że używam Maca od 2008 roku i przesiadka na Windows mi się nie marzy.

  2. Nie wiem czy winny jest developer, może tak, a może nie? Na korzyść Blizzarda przemawia fakt, że wszystkie jego gry, poza Overwatchem są dostępne pod macOS i ja nigdy nie miałem z nimi problemu. Nie wiem jakie GPU mają współczesne iMaki, mój ma NVIDIA GeForce GTX 680MX 2048 MB i raczej po stronie Apple dopatrywałbym się nidorozwoju sterowników. Sytuacja się nieco poprawiła po zainstalowaniu sterownika bezpośrednio od Nvidia, ale nie na tyle żeby przekonać mnie do pozostania na High Sierra.

Leave a Reply