·

Ten tweet mi dzisiaj dał do myślenia. Już sam ten fakt powinien martwić Apple. Ostatecznie jednak, zakładając że celuję w smartfon, tablet i komputer, brałbym iPhone, iPad i MacBooka (Pro 13” bez Touch Bara). Ze względu na integrację tych dwóch systemów.

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n.

4 Comments

  1. Mam to samo co Alan, tylko ja z Apple siedzę już prawie dekadę, więc chwilę miałem bez Nadgryzionych.

    Rzeczywiście jest coś na rzeczy, bo coraz więcej widzę niedoróbek w tych systemach. Czasami zaczynam mieć wrażenie, że Linux jest bardziej user-friendly, ale na szczęście to tylko wrażenie.

  2. Dodatkowo w App Store pojawiło się mega dużo syfu. Aplikacje dla dzieci, które po 3 lub 7 dniach kosztują 50$/msc (sic!) Takich próśb o pobranie odrzuciłem w ciągu tygodnia kilka. Nie wiem, może trzeba być nastolatkiem żeby wynajdywać takie cuda i zawsze było sporo takich apek…Jeśli chodzi o integrację systemów i cały ekosystem to jest to absolutnie jedyna rzecz, która trzyma mocno za nogi i nie chce puścić. Ale z biegiem lat zaczyna doskwierać mi ta „konieczność” bycia w „rezerwacie” bo obiektywnych argumentów „za” zaczyna brakować. Dziś czytałem, że Dell ma wprowadzić możliwość integracji dowolnego smartfona z Windows 10 ( połączenia, SMS itp.) Może nie będzie to takie niewidoczne i natywne jak na macOS ale jak będzie praktyczne to odejdzie kolejny kamień u nogi – iMessage, którego brak bardzo doskwiera.
    Apple się zmienia i świat się zmienia. Jeszcze kilka lat temu nie mieli konkurencji ani na rynku komputerów ani smartfonów (który sami stworzyli). Dziś ta konkurencja jest i to na wielu polach oferuje lepsze rozwiązania. Nie chciałbym aby kolejne iPhone’y były złotymi „watchami” – absurdalnie drogimi gadżetami. Żeby systemy operacyjne miały bugi czy wręcz kompromitujące luki bezpieczeństwa. To nie jest już ta sama firma. Nadal robi świetny sprzęt wzorowo
    ze sobą współpracujący. Ale nie najlepszy.

  3. Zawsze jest miejsce na kilka słów narzekań (też mi się zdarza), ale nie ma się co oszukuwać, nadal nikt nie stworzył takiego ekosystemu urządzeń dla wymagającego użytkownika. Twierdzę, że  nie ma konkurencji. Część użytkowników z Windows Androidem i linuxem zwyczajnie nie zna lub nie (wie, że) potrzenuje takich rozwiązań jakie oferuje 

    • Ja nie chciałem wylewać żali i frustracji i krzyczeć „Apple się kończy” :) Tak jak napisali poprzednicy, ciężko o lepszy ekosystem. W zasadzie go nie ma. Po prostu dzieją się w firmie rzeczy złe. I im będzie o tym głośniej tym lepiej dla nas wszystkich.
      Miłego weekendu! Dziękuję Wojtek, że zostałem razem z Markiem bohaterem wpisu :D