Pożegnanie z Google Maps →

Lipiec 19, 2018 · 11:29

Bartlomiej Owczarek i Tomasz Nawrocki:

Po telekonferencji z przedstawicielem obsługi klienta (który wbrew wiadomości email, nie zaproponował żadnych rabatów) uświadomiliśmy sobie, że podwyżki są ogromne:

  • Dotychczasowy bezpłatny limit 750 tys. zapytań zamienia się w ok. 28 tys. miesięcznie (prawie 30 razy mniej)
  • Dotychczasowe $0.5 za płatne użycie zmienia się w $7 (14 razy więcej), $5.60 przy większej liczbie odsłon

Co istotne, ceny są takie same, od Stanów Zjednoczonych po Afrykę, mimo, że możliwości monetyzacji różnią się znacznie, jak sami wiemy, porównując Polskę z rynkiem niemieckim.

Google od lat praktykuje to samo:

  • dominuje rynek dając darmowy lub bardzo tani produkt,
  • zabija konkurencję,
  • podnosi ceny jeśli może monetyzować produkt lub zabija go, bo nie może go zmonetyzować.

Między innymi dlatego unikam korzystania z Google tak bardzo, jak tylko się da.


Lipiec 18, 2018 · 17:09

Skoro już jestem w temacie ffmpeg, to podczas instalowania Pythona 3 zacząłem się zastanawiać nad tym, jak ten Linux działa pod Windows 10, bo w sumie to mógłbym pogrzebać od razu na Surface Booku 2.


Lipiec 18, 2018 · 17:06

Palec wraca do normy. Już mogę zginać i opuchlizna prawie zeszła. Aby to uczcić postanowiłem skompilować najnowszą wersję ffmpeg i teraz żałuję, bo nie dość, że na dworze jest gorąco, to jeszcze MacBook Pro mnie grzeje.


Kiedy Amazon zwraca pieniądze za produkt, który kupiłeś, a którego nie zwróciłeś

Lipiec 16, 2018 · 12:27

Jakiś czas temu zamawiałem Iwonie French pressa z Amazona i wziąłem dwie sztuki tego samego modelu – Bodum Brazil – w różnych rozmiarach (0,3l i 1l jeśli mnie pamięć nie myli). Dwa dni później pojawił się kurier z dwoma paczkami, zgodnie z oczekiwaniem. Podpisałem, co trzeba, a on wrócił do swoich obowiązków. Jak rozpakowałem większą paczkę, to w środku znalazłem dwie zamówione sztuki, więc czym prędzej zadzwoniłem do niego i poprosiłem, żeby wrócił, bo jednak z paczek raczej dotarła do mnie błędnie. Na drugiej paczce znalazłem naklejkę z danymi osobowymi prawdopodobnego zamawiającego, mieszkającego w Szczecinie, ale obok, na drugiej naklejce, były moje dane. Kurier wrócił po paru minutach – jeszcze nie zdążył odjechać – i dwukrotnie weryfikował paczkę. Tak, była na 100% dla mnie. Polecił mi ją otworzyć pod jego czujnym okiem, więc tak uczyniłem. W środku znaleźliśmy jakiś dziwny kontroler dla PS4, który na pewno nie powinien był do mnie trafić. Poprosiłem go, aby poinformował Amazona o błędnym adresie i przekazał ją do Szczecina – zapewnił mnie, że tak zrobi.

Kilka dni temu otrzymałem maila od Amazona, że moja paczka wróciła do nich i wkrótce otrzymam zwrot gotówki. What?! Rzeczywiście – dwa dni później dostałem pełny zwrot za ww. Bodumy, które nadal znajdują się w naszym mieszkaniu.

No i co teraz?


Lipiec 16, 2018 · 11:47

Oparłem się wczoraj o drzewo. Okazuje się, że wbiłem sobie jakiś kolec w środkowy staw palca wskazującego, na tyle głęboko, że usłyszałem zgrzyt, jak dobił do mojej kości. Mogę go zginać o 45° bezboleśnie, ale nie dalej niż o 90° i wygląda teraz jak człowieczek Michelina.


Poranne śniadanie z trzmielem

Lipiec 12, 2018 · 10:54

Kilka dni temu ktoś podał przepis na uratowanie zbłądzonej pszczoły – podanie jej kropli wody z cukrem lub miodem. Otóż pszczoły rzekomo mają tylko tyle energii, aby dolecieć do celu i wrócić – każda nieplanowana przeszkoda powoduje, że może umrzeć (trochę jak z samochodami elektrycznymi). Przyznam, że nie wiedziałem o tym wcześniej, ale ta wiedza bardzo mi się przydała dzisiaj rano, pomimo że może nie dotyczyć tego przypadku.

W nocy padał spory deszcz, a rano na dworze, kurczowo przyczepionego do oparcia fotela, który schowany jest pod dachem, znalazłem małego trzmiela (często nazywanego bąkiem). Gość się nie ruszał, więc poprosiłem Iwonę o przygotowanie kropli wody wymieszanej w kroplą miodu. Delikatnie przeniosłem go na mały talerzyk. Trzmiel nadal nie poruszał się. Pchnąłem do delikatnie w kierunku kropelki, co spowodowało u niego dziwne drgawki. Po paru sekundach jego czułki dotknęły kropli pożywienia i zaczął go pochłaniać łapczywie. Minutę później odleciał.

Dzień rozpoczęliśmy zatem pozytywnie, od ratunku chronionego w Polsce trzmiela. Alternatywnie gość może po prostu leczył kaca po wczorajszej imprezie, albo miał bosko głęboki sen, z którego go wybudziliśmy. Przynajmniej szefowa się na niego nie wkurzy za zaspanie…


Karabiner-Elements – nadal używam go do zamiany prawego klawisza Command z Option

Lipiec 9, 2018 · 11:04

Wiele lat temu znalazłem aplikację KeyRemap4Mac, za pomocą której zamieniałem miejscami klawisze ⌘ i ⌥ z prawej strony Spacji (i tylko z prawej strony Spacji) miejscami, abym mógł odzwierciedlić wiele lat przyzwyczajeń z Windows, gdzie klikałem prawego Alta. Znajduje się on zaraz obok Spacji i to za jego pomocą dodaje się polskie ogonki do pisanych znaków.

Continue reading →


Lipiec 6, 2018 · 10:32

Wygląda na to, że w przyszłym tygodniu rozpoczynam przygodę z Surface Book 2 w wydaniu 15-calowym. Nie mogę się doczekać!


Rzecznik prasowy Samsung Polska odpowiada w sprawie rozsyłania prywatnych zdjęć bez wiedzy użytkowników →

Lipiec 5, 2018 · 13:38

Olaf Krynicki, rzecznik prasowy Samsung Polska:

Samsung wnikliwie weryfikował temat przez ostatnie kilka dni. W wyniku naszych ustaleń nie stwierdzono żadnych usterek, zarówno od strony sprzętu jak i oprogramowania, które mogą mieć związek z omawianym przypadkiem. W skali globalnej nie odnotowaliśmy podobnych doniesień ze strony użytkowników, jednak będziemy kontynuować działania w celu wyjaśnienia sprawy.

Zaskoczył mnie fakt, że „w skali globalnej nie odnotowali podobnych doniesień”, skoro jest tego sporo, chociażby tutaj. Pozostaje nam dalej czekać na znalezienie przyczyny.


Polska Wikipedia zamknięta z powodu artykułów 11 i 13 →

Lipiec 5, 2018 · 10:00

Droga Czytelniczko, drogi Czytelniku,

5 lipca 2018 Parlament Europejski zdecyduje w głosowaniu, czy propozycję dyrektywy dotyczącej praw autorskich wystarczy procedować przez odpowiednią komisję, czy należy ją przegłosować plenarnie. Jeżeli nastąpi to pierwsze, a proponowana dyrektywa zostanie przyjęta w brzmieniu zaakceptowanym przez komisję JURI, otwartość Internetu będzie poważnie zagrożona.

Aktualna treść dyrektywy nie aktualizuje prawa autorskiego w Europie i nie promuje uczestnictwa w społeczeństwie obywatelskim, a zagraża wolności online i tworzy przeszkody w dostępie do Sieci. Wprowadza nowe ograniczenia, filtry i restrykcje. Jeżeli propozycja zostanie przyjęta w obecnej formie, dzielenie się wiedzą encyklopedyczną w sieciach społecznościowych, czy znajdowanie artykułów w wyszukiwarkach może nie być możliwe. Wikipedia także będzie zagrożona.

Przeciw propozycji już zdecydowanie sprzeciwiło się ponad 70 programistów, w tym także twórca sieci, Tim Berners-Lee, 169 naukowców i badaczy, 145 organizacji zajmujących się prawami człowieka, wolnością słowa, badaniami naukowymi, a także branża technologiczna, w tym Wikimedia Foundation, organizacja non-profit, która opiekuje się, między innymi, tą darmową encyklopedią.

Z tych powodów polskojęzyczna Wikipedia zdecydowała się na zaciemnienie wszystkich swoich stron na 24 godziny (do godz. 15:00 5 lipca 2018). Chcemy nadal oferować darmową, otwartą, społecznościową encyklopedię opartą na weryfikowalnych źródłach. Wzywamy wszystkich członków i członkinie Parlamentu Europejskiego, aby głosowali przeciwko zawężeniu procedowania dyrektywy do komisji, aby w trakcie dyskusji plenarnej wrócono do rozmów i rozważono liczne propozycje zmian, pochodzących między innymi od organizacji ruchu Wikimedia, aby usunięto artykuły 11 i 13, jak i aby poszerzono wolność panoramy na całą Unię Europejską i poddano domenę publiczną większej ochronie.

Możesz wesprzeć nasz protest, kontaktując się ze swoim europosłem za pośrednictwem maila lub mediów społecznościowych. Dziękujemy.


Samsungi „po cichu” wysyłają Twoje prywatne zdjęcia losowym znajomym →

Lipiec 3, 2018 · 10:14

Niebezpiecznik:

Za problem odpowiada aplikacja Samsung Messages (“Wiadomości”), która jest standardowo zainstalowana na każdym nowszym modelu telefonu Samsunga (Galaxy S9, S9 Plus, Note 8). Jej najnowsza wersja “głupieje” i rozsyła kontaktom zdjęcia z pamięci telefonu.

Co gorsza, właściciele Samsungów, których losowo wybrane z pamięci telefonu zdjęcia zostały wysłane do ich znajomych o wpadce zazwyczaj dowiadują się …właśnie od zaskoczonych otrzymaną niespodziewanie fotką znajomych. Samsung bowiem “kradnie” zdjęcia i wysyła je pod losowe numery z książki kontaktowej “po cichu” — bez wiedzy ofiary.

Mam nadzieję, że nie mieliście w swojej rolce żadnych dick pics.


Lipcowy iMagazine gotowy do czytania →

Czerwiec 30, 2018 · 12:58

W lipcowym iMagazine zapraszam do paru moich tekstów, m.in. o iOS 12, macOS Mojave i innych, w tym dwóch felietonów:

  • Bój nie istnieje – przemyślenia na temat ludzi, wirusów i nowej książki Dana Browna pt. Origin,
  • Laptopy z dotykowymi ekranami są nieergonomiczne – wracam do tematu, o którym już kiedyś pisałem, ponieważ podczas WWDC 2018 Apple zaprezentowało Marzipan.

Wśród 219 stron tego wydania znajdziecie też wiele innych artykułów, w tym recenzję głośnika wspierającego HomeKita, IFTTT, Spotify, Apple Music i więcej oraz wyjątkowy artykuł Gracjana Pietrasa analizującego Artykuł 11 i 13, które zaproponowała Unia Europejska.


O lesie samobójców →

Czerwiec 28, 2018 · 11:21

Jakub Białek o depresji, Tokio i kulturze:

Las Aokigahara to drugie po moście Golden Gate w San Francisco najchętniej wybierane przez samobójców miejsce na świecie. W wielu rankingach to ścisła czołówka najbardziej upiornych lokalizacji. Wybrałem się tam sam.

Lecę po iPada i siadam do lektury.


Revolut – karta wielowalutowa na prawie wszystkie zagraniczne i krajowe potrzeby →

Czerwiec 28, 2018 · 10:38

Michał Szafrański, na Jak Oszczędzać Pieniądze, szczegółowo opisuje wszystko co musicie wiedzieć o Revolucie – polecam szczególnie fragment o weekendach:

UWAGA: tu warto zaznaczyć, że Revolut oferuje dobre kursy wymiany wyłącznie w dni robocze! W weekend za wymianę doliczana jest dodatkowa prowizja (zazwyczaj 0,5%) – firma zabezpiecza się w ten sposób przed ryzykiem kursowym (bo w weekendy nie działa międzybankowy rynek wymiany walut). Zresztą podobnie działa to w kantorze Alior Banku, który podobnie w weekendy ma wyjątkowo niekorzystne kursy walut – co świetnie widać na poniższym wykresie, gdy kurs sprzedaży i kupna EUR rozjeżdża się aż o blisko 6 groszy, czyli 2x więcej niż standardowy spread.

Sam z Revoluta korzystam od dawna, przede wszystkim do płacenia w internecie, w miejscach, gdzie będę to robił jednorazowo lub gdy płatność jest w innej walucie niż PLN. To pozwala oszczędzać wbrew pozorom spore kwoty. W niemieckim Amazonie, na samych kursach i prowizjach, zaoszczędziłem około 20 PLN na dwóch niewielkich zamówieniach (mniej więcej 8-10%). A pamiętacie mój wyjazd do Bodrum w Turcji? Wydałem tam około 640 złotych płacąc kartą Revolut, ale gdybym płacił w TRY lub EUR i kupił te pieniądze w kantorze, to wydałbym około 1000 PLN – ceny TRY wtedy były ekstremalnie niekorzystne w kantorach, a sami Turcy jeszcze przeliczają z i na EUR, więc przepłacić o 30% to żaden problem. Turcja akurat jest ekstremalnym przykładem – w większości krajów nie zaoszczędzicie aż tyle – ale nie zmienia to faktu, że realne 10% oszczędności jest osiągalne, jeśli policzymy wszystkie koszty. A nawet jeśli wyjdziecie na zero (czego jeszcze nie udało mi się osiągnąć), to jest to naprawdę komfortowe narzędzie, które polecam wszystkim.


Czerwiec 26, 2018 · 19:24

Dzisiaj minął tydzień odkąd mamy Pay w Polsce. Ludzie potrzebowali zaledwie 7 dni, aby zupełnie nie zwracać uwagi na fakt, że płacę zegarkiem. Nawet mrugnięcia nie ma. Niesamowite.


Czerwiec 26, 2018 · 12:37

Spieszyłem się odebrać telefon, trzymając w jednej ręce MacBooka Pro.

Wynik pośpiechu:

  • delikatnie skręcona kostka,
  • obite kolano,
  • stłuczony nadgarstek.

MacBooka jednak nie upuściłem. Priorytety w życiu są ważne.


Mój setup – Moje aplikacje na Maca (6/2018) →

Czerwiec 25, 2018 · 15:20

Yours truly, na łamach iMagazine:

Mój MacBook Pro jest moim terminalem i drugim komputerem. Wszystkie dane, które się na nim znajdują, zawsze mają kopię na moim desktopowym Macu. To się oczywiście dzieje automatycznie. Założenie jest takie, że jeśli mi kiedykolwiek przestanie działać MacBook Pro, to w ciągu 1-2 godzin jestem w stanie uruchomić swój pełny workflow na czystym systemie lub nowym komputerze. To jednocześnie oznacza, że nie potrzebuję mieć na nim wszystkich swoich aplikacji, bo część zadań wykonuję tylko i wyłącznie (lub tylko jeśli nie jestem w podróży) na desktopie. Poniżej znajdziecie listę moich aplikacji, podzielonych pomiędzy oba komputery.

Doliczyłem się 45 aplikacji na tej liście.


La Liga wykorzystywała swoją aplikację do donoszenia na własnych użytkowników odpowiednim służbom za pomocą danych GPS i mikrofonu →

Czerwiec 21, 2018 · 10:55

Marcin Maj, na łamach Niebezpiecznika:

(…) wyszło na jaw, że po jednej z aktualizacji aplikacja może również aktywować mikrofon i ustalać lokalizację użytkownika. Wszystko po to, aby namierzyć, czy wokół kibica nie odbywa się publiczne odtworzenie transmisji jakiegoś meczu.

Użytkownicy musieli wyrazić zgodę na wykorzystanie mikrofonu podczas instalacji aplikacji, ale z artykułów w prasie można wywnioskować, że wiele osób nie miało pojęcia o szpiegowskiej naturze aplikacji.

Parafrazując Tomasza Lisa… skąd Ci biedni kurwa użytkownicy mają to wiedzieć, skoro osoby, które mają o tym pojęcie, nigdy nie spodziewałyby się, że firma wykorzysta mikrofon i GPIS do szpiegowania oraz donoszenia na nich na policję?

Wiecie, że nie popieram oglądania nielegalnych transmisji, piracenia i podobnych zachowań, ale to, co robi La Liga, jest skandaliczne.


Czerwiec 19, 2018 · 16:58

Przyznam, że trochę nie ogarniam jak ktoś może dać swojemu operatorowi komórkowemu możliwość zarządzania swoimi usługami bankowymi. To trochę jak dać swojemu niepełnoletniemu siostrzeńcowi dostęp do Ferrari – podświadomie wiemy, że to zły pomysł.


Apple Pay w Polsce oficjalnie ruszyło

Czerwiec 19, 2018 · 08:08

Apple Pay ruszył w Polsce dzisiaj rano i dostępny jest w ośmiu bankach – Alior Bank, BGŻ BNP Paribas, BZ WBK, Getin, mBank, Nest Bank, Pekao, Raiffeisen Polbank i T-Mobile Banking Services – a dziewiąty spodziewany jest wkrótce, czyli PKO BP.

Apple jeszcze nie uaktualniło swojej strony z listą krajów z Apple Pay, więc nie ma na niej Polski – to się zapewne zmieni dzisiaj.

Uaktualnienie

„Wkrótce” w PKO BP oznacza niestety Q3 2018, czyli najpóźniej we wrześniu.


Czerwiec 16, 2018 · 14:13

Wieczory w zeszłym tygodniu spędzałem na czytaniu Origin / Początek Dana Browna – książka czekała na swoją kolej od paru miesięcy – i muszę przyznać, że dałem się wciągnąć. Felieton na ten temat pojawi się w następnym wydaniu iMagazine.


Czerwiec 16, 2018 · 11:53

Banki rzekomo mają zachęcać ludzi do płacenia za pomocą Apple Pay za pomocą różnych promocji, typu „zapłać 5 razy, to dostaniesz 5% zwrotu”.

A patrząc po reakcjach na Twitterze, to będzie grupa osób, która będzie ewakuowała się z banków, które nie wprowadzą usługi u siebie.


Lista banków, w których wystartuje Apple Pay w Polsce →

Czerwiec 16, 2018 · 00:53

Jacek Uryniuk, na łamach Cashless:

(…) już w najbliższy wtorek z Apple Pay będą mogli zacząć korzystać klienci Aliora, BGŻ BNP Paribas, BZ WBK, Getinu, mBanku, Nest Banku, Pekao i Raiffeisen Polbanku. Kolejne instytucje udostępnią tę nowość jesienią, prawdopodobnie we wrześniu. Wśród nich ma się znaleźć np. największy polski bank detaliczny, czyli PKO BP.

Lista mniej więcej zgadza się z tym, co słyszałem z innego źródła, przy czym było kilka różnic, również w dacie wprowadzenia. Czekamy zatem do przyszłego tygodnia, ale jestem trochę zawiedziony, że więcej zawodników z naszego podwórka nie zapisało się do Teamu Apple Pay – liczyłem na pełny skład.


Czerwiec 15, 2018 · 16:04

Pół dnia przed FCPX, więc kończę na dziś. Ciekawy temat do montażu. Pierwszy raz też przydała mi się opcja maskowania wideo. Dobrze, że uprościli to maksymalnie, bo jest wzorowo w tej kwestii – po Apple’owemu.


Jurassic World: Fallen Kingdom — krótko i bez spojlerów

Czerwiec 10, 2018 · 12:25

Zawsze uwielbiałem serię Jurassic Park i do dzisiaj pamiętam jak zobaczyłem pierwszy film z serii w kinie Warszawa we Wrocławiu (tak, też nie wiem skąd ta nazwa się wzięła) – efekty specjalne były absolutnie niesamowite, szczególnie jak na tamte czasy. Dinozaury wyglądały jak prawdziwe, szczególnie przy pierwszym oglądaniu i pamiętam, że pomyślałem wtedy, że chciałbym aby tak realistycznie wyglądały gry komputerowe.

Continue reading →