Lipiec 26, 2018 · 10:23

Nie, Ty się przeziębiłeś przy temperaturach 30+°C!

(Przypominam, że mężczyzna nie choruje. Mężczyzna walczy o życie.)


Lipiec 24, 2018 · 16:07

Znalazłem Apple Keyboard przewodową, którą zgubiłem kilka miesięcy temu. Leżała obok komputera, w oryginalnym pudełku, z dużym napisem i logiem Apple.

🤦🏼‍♂️


Lipiec 18, 2018 · 17:06

Palec wraca do normy. Już mogę zginać i opuchlizna prawie zeszła. Aby to uczcić postanowiłem skompilować najnowszą wersję ffmpeg i teraz żałuję, bo nie dość, że na dworze jest gorąco, to jeszcze MacBook Pro mnie grzeje.


Lipiec 16, 2018 · 11:47

Oparłem się wczoraj o drzewo. Okazuje się, że wbiłem sobie jakiś kolec w środkowy staw palca wskazującego, na tyle głęboko, że usłyszałem zgrzyt, jak dobił do mojej kości. Mogę go zginać o 45° bezboleśnie, ale nie dalej niż o 90° i wygląda teraz jak człowieczek Michelina.


Poranne śniadanie z trzmielem

Lipiec 12, 2018 · 10:54

Kilka dni temu ktoś podał przepis na uratowanie zbłądzonej pszczoły – podanie jej kropli wody z cukrem lub miodem. Otóż pszczoły rzekomo mają tylko tyle energii, aby dolecieć do celu i wrócić – każda nieplanowana przeszkoda powoduje, że może umrzeć (trochę jak z samochodami elektrycznymi). Przyznam, że nie wiedziałem o tym wcześniej, ale ta wiedza bardzo mi się przydała dzisiaj rano, pomimo że może nie dotyczyć tego przypadku.

W nocy padał spory deszcz, a rano na dworze, kurczowo przyczepionego do oparcia fotela, który schowany jest pod dachem, znalazłem małego trzmiela (często nazywanego bąkiem). Gość się nie ruszał, więc poprosiłem Iwonę o przygotowanie kropli wody wymieszanej w kroplą miodu. Delikatnie przeniosłem go na mały talerzyk. Trzmiel nadal nie poruszał się. Pchnąłem do delikatnie w kierunku kropelki, co spowodowało u niego dziwne drgawki. Po paru sekundach jego czułki dotknęły kropli pożywienia i zaczął go pochłaniać łapczywie. Minutę później odleciał.

Dzień rozpoczęliśmy zatem pozytywnie, od ratunku chronionego w Polsce trzmiela. Alternatywnie gość może po prostu leczył kaca po wczorajszej imprezie, albo miał bosko głęboki sen, z którego go wybudziliśmy. Przynajmniej szefowa się na niego nie wkurzy za zaspanie…


Czerwiec 26, 2018 · 12:37

Spieszyłem się odebrać telefon, trzymając w jednej ręce MacBooka Pro.

Wynik pośpiechu:

  • delikatnie skręcona kostka,
  • obite kolano,
  • stłuczony nadgarstek.

MacBooka jednak nie upuściłem. Priorytety w życiu są ważne.


Kwiecień 19, 2018 · 00:07

#4GamesThatDefineYou

  1. Counter-Strike: Global Offensive.
  2. World of Warcraft.
  3. StarCraft.
  4. Space Quest.

Nominuję: @6ghost9 @duchu0 @maciejbuchert


Podziały

Kwiecień 12, 2018 · 12:52

Od paru tygodni znowu mam depresję. Tą taką prawdziwą. W tym całym negatywnym nastroju nie potrafię jednak pojąć, skąd u nas takie pokłady debili i kretynów w internetach. Dzisiaj przypadkowo przejrzałem komentarze pod różnymi wpisami na rzadko przeze mnie odwiedzanych stronach internetowych i ogarnęło mnie najzwyklejsze przerażenie. Jak i gdzie Ci ludzie się wychowali, że myślą, że zostawienie komentarza o treści „huju zapierdolny kurwo w dupę zjebany wypierdalaj” jest akceptowalne.

Czasami zastanawiam się nad tym, jak ludzkość (względnie natura) wytworzyła podziały na rodziny, religie, politykę czy państwa, i jestem ciekawy co by się stało, gdybyśmy poszli w zupełnie innym kierunku, bo ewidentnie w obecnym wiele rzeczy nie funkcjonuje tak, jak powinno.

Jak chociażby poprawna pisownia słowa „chuju”.


Marzec 26, 2018 · 08:56

No to poszedłem za ciosem i skasowałem również Ello, tym bardziej że zaczęło mnie śledzić sporo roznegliżowanych pań, które zapraszały mnie do oglądania ich płatnych pokazów.

Cały czas zastanawiam się, czy kasować również Instagrama…


Marzec 26, 2018 · 07:06

Diaspora przysłała mi dzisiaj info, że ktoś ma urodziny. Nie logowałem się tam od 6 lat i miałem wyłączone powiadomienia, więc… zalogowałem się i skasowałem konto.

Jeszcze mi chyba Ello zostało. Czy jak to się nazywało…


Marzec 12, 2018 · 08:59

Ustawiłem w weekend żarówki w sypialni, aby „delikatnie i spokojnie” nas obudziły w poniedziałek. Dzisiaj rano…

– Wiesz, że obudziło mnie światło w środku nocy? – powiedziała Iwona przed wyjściem do pracy.

– Pamiętasz, o której to było? – zapytałem.

– Jakoś 5:45 – odpowiedziała.

– A budzika nie miałaś na tę godzinę ustawionego? – próbowałem się dowiedzieć.

– Tak, ale lampa mnie oślepiała. Wiesz co zrobiłam? Wyłączyłam ją z prądu, żeby nie żyła własnym życiem. Ta technologia, to nie działa tak do końca… – powiedziała.

Nie przyznałem się, że to moja sprawka i Wy też jej nic nie mówcie…


Zniewaga

Luty 14, 2018 · 20:58

Dzisiaj byłem świadkiem sytuacji, w której jedna osoba powiedziała drugiej kilka słów, które wywołały lawinę emocji na jej twarzy. Ten szok zapewne wynikał z bliskości tych dwóch osób, ale z niedowierzaniem patrzyłem jak mimika drugiej przechodzi przez fazę uśmiechu, myśląc że to był żart, poprzez zaskoczenie, złość, a zwieńczeniem przestawienia był ogromny smutek i niedowierzanie, że one w ogóle padły. To trwało zaledwie kilka sekund, a miałem wrażenie, że minęła wieczność. Ale to jednak słowa pierwszej osoby, a właściwie to to, jak były przedstawione, było najbardziej zaskakujące. Były szczere. Rzucone mimochodem. Bez złości. Z delikatnym uśmiechem na twarzy. Ale nie mściwym. Szczerym, jednocześnie pozbawionym emocji. Jakby to było oczywiste.

Ta druga osoba wyglądała, jakby załamał się jej świat.


Luty 2, 2018 · 09:07

Zupełnie nie rozumiem, jak to możliwe, że coś korzysta z automatycznego tłumaczenia na youtube ważne filmy i nie działa tak jak.

(Te słowa zostały automatycznie przetłumaczone. Nie te. Tamte. Wyżej mówię!)


Styczeń 30, 2018 · 11:30

Skrzyżowanie równorzędne. Skręcam na nim w prawo i mam pierwszeństwo. Dziewczyna, nie patrząc zupełnie na znaki, wymusza na mnie ostre hamowanie. Klakson i światła są moją reakcją, bo ledwo unikam stłuczki. A jej? Hamulec w podłogę.

Ręce opadają.


Styczeń 23, 2018 · 08:35

Nigdy nie przestanie zdumiewać mnie fizyczny ból, jaki zadaję ludziom poprzez krytykę Apple, pomimo że to moja ulubiona firma. No bo jak inaczej nazwać fakt, że gość wróci trzy razy do wpisu, żeby obrazić mnie, coraz bardziej z każdym kolejnym? Zdumiewające.


Styczeń 18, 2018 · 16:09

Cisza w biurze. Taka śmiertelna. Nagle drapanie. Wczoraj oglądałem horror, więc wyobraźnia zaczyna mi świrować. Może ktoś próbuje przepiłować zamek i włamać się? A może to jakiś zombie? Normalnie w takich sytuacjach zachowuję się rozsądnie i „idę sprawdzić niepokojący dźwięk”(jak wiemy z filmu Scream / Krzyk, tego nie należy robić), ale dzisiaj nie podniosłem czterech liter z fotela, licząc na to, że dźwięk sobie „pójdzie”. Pójdzie, prawda? Jak nie będę hałasował?

Potem przypomniałem sobie, że mamy przecież maskotkę w redakcji – naszą wiewiórkę kanadyjską.

Fail.


Styczeń 11, 2018 · 23:06

Ten tweet mi dzisiaj dał do myślenia. Już sam ten fakt powinien martwić Apple. Ostatecznie jednak, zakładając że celuję w smartfon, tablet i komputer, brałbym iPhone, iPad i MacBooka (Pro 13” bez Touch Bara). Ze względu na integrację tych dwóch systemów.


Grudzień 25, 2017 · 17:44

Są Święta, a ja w wolnych chwilach zrobiłem błąd – zacząłem przeglądać różne wątki na Twitterze.

Poziom jadu i nienawiści na tym medium, niezależnie od kraju czy języka, jest nadal szokujący.

Bądźmy milsi dla siebie.


Grudzień 22, 2017 · 13:15

Życzymy wszystkim spokojnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia, czego tylko pragniecie pod choinką oraz szczęśliwego Nowego Roku.

– Iwona i Wojtek


Halo? Czy jest tam kto?

Lipiec 13, 2008 · 23:24

Hello World,

Przesiadka na Mac’a z Windows nie jest prosta, czy raczej nie będzie, bo jeszcze swojego własnego nie otrzymałem. Spodziewam się go jeszcze w tym tygodniu, ale dopiero jutro będzie znany bardziej konkretny termin.

W każdym razie celem tego bloga będzie skupienie w jednym miejscu informacji dotyczących przesiadki z Windows na Maca.

Tyle celem przedstawienia się – więcej po otrzymaniu MacBook’a Pro.

Continue reading →