Hipokryzja Tima Cooka – RODO i wykorzystywaniu danych →

25 października, 2018 · 00:18

Paweł Okopień, na łamach iMagazine:

Tim Cook po raz kolejny powtórzył, że wierzy w to, że prywatność powinna być fundamentalnym prawem człowieka, niezależnie od kraju. Zwrócił też uwagę na to, że obecnie nasze prywatne dane stają się bronią przeciwko nam samym. Słowa Cooka to oczywiście w dużej mierze uderzenie w Facebooka i Google’a, dwóch gigantów, którzy przetwarzają dane i w różny sposób udostępniają je podmiotom trzecim.

Hipokryzja Tima jest dla mnie nadal zaskakująca. Chiny są najlepszym przykładem jak bardzo wierzy w prywatność, ale poświęci ją dla zwiększania sprzedaży i dochodów. Ma w tym przecież interes, bo od tego zależy jego wynagrodzenie i bonusy. Przypomnę jedynie, że Steve Jobs zarabiał 1 dolara.


Jak odblokować 5 nowych motywów w Tweetbot 5 →

23 października, 2018 · 10:35

Yours truly:

Jeśli chcecie odblokować dodatkowe 5 motywów, które pojawią się w ustawieniach w tym samym miejscu, w którym ustawia się wygląd aplikacji, należy twórcom przekazać napiwek.

Nawet jeśli nie zależy Wam na motywach, to dajcie twórcom napiwek. Należy im się, po trzech latach utrzymywania Tweetbota 4 oraz po darmowym uaktualnieniu do wersji 5.


11 października, 2018 · 11:48

Za niecałe 6 godzin jadę odebrać swojego Apple Watcha Series 4. Zdecydowałem się na model Nike+ z 44 mm kopertą, oczywiście w kolorze Space Grey (z Nike Sport Loop). To będzie mój trzeci smartwatch Apple’a, po polerowanym stalowym Series 0 i obecnym stalowym Series 0 w Space Black. Spodziewam się większego skoku ewolucyjnego niż z iPhone’a 2G na iPhone’a 4.


10 października, 2018 · 10:15

Wczorajsze publiczne wyznanie moich porannych muzycznych perypetii związanych z piosenką American Pie poskutkowało! Obudziłem się dzisiaj rano i w mojej głowie nie było ani Mcleana, ani Madonny. Uff? Niezupełnie… Obudziłem się z piosenką, w której powtarza się słowo „life” w dwóch kolejnych zwrotkach refrenu. Pamiętałem więcej rano, ale… zapomniałem. Nie, nie jest to „It’s My Life” Dr Albana (chociaż pewnie od jutra będzie). Próbowałem zaśpiewać fragment chodzący mi po głowie do Shazama, ale pogonił mnie, informując że taka piosenka nie istnieje (czyt. daj sobie spokój ze śpiewaniem, bo nie będziesz kolejnym Axl Rose).

Mózgu drogi, a może byś tak jutro mi zanucił jakiegoś rocka, np. Babel Mumford & Sons?


9 października, 2018 · 11:35

Od mniej więcej dwóch tygodni codziennie, po przebudzeniu, w mojej głowie gra piosenka, której nie słuchałem od lat – American Pie Dona Mcleana (zdecydowanie zaprzeczam, aby chodziło o cover Madonny). Nie wiem dlaczego. Nie wiem jak się jej pozbyć.