Rzucanie palenia – dzień 11

·

Pierwsza noc bez koszmarów. Były sny, ale nic nie pamiętam. Liczę na to, że uda mi się dzisiaj zejść z siedmiu na sześć…

Uaktualnienie

Sześć na 22:17, ale ostatniego paliłem około 18:00, więc spodziewam się jeszcze jednego. Dammit!

Chcesz zwrócić mi na coś uwagę lub skomentować? Zapraszam na @morid1n.

Comments are closed.